Strange...?

Temat: CBŚ zatrzymało handlarzy kobiet
Zgadzam się z wyrokiem śmierci za sprzedaż ludzi. Proponuję zacząć od prezesów
firm, którzy wysyłają robotników do niewolniczej pracy za granicą. Od razu
rozstrzelać agencje pośredniczące w sprzedaży Polaków na plantacje kapusty w
Hiszpanii i do zbioru winogron we Włoszech. To handel ludźmi do nieludzkiej
pracy za psie pieniądze. Kolejni to rozwałki to dziennikarze GW, zachęcający
(stręczący) swoich czytelników tym agencjom, obiecujący im możliwość zarobienia
godnych pieniędzy. Czym się różni sprzedaż robotnika do Anglii od sprzedaży
ku...wy do Honkongu? Przecież te panienki doskonale wiedziały gdzie i po co
jadą. A że ręce mają delikatne to zarabiają pupą i podejrzewam, że zdecydowaie
więcej niż koleżanki zasuwające jak czołg na polu w Holandii przez 14 godzin za
2,5 euro/h. Nieprawda?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,28,17292381,17292381,CBS_zatrzymalo_handlarzy_kobiet.html



Temat: HISZPANIA!!!!
Jeśli chodzi o wrzesień, to mogę Ci zaproponować zbieranie winogron na południu Hiszpanii- rejon Sevilli.Wiem bo byłam, jeśli chodzi o zarobki to nie są za wysokie- w Niemczech za tą samą pracę więcej płacą.
W samej Hiszpanii praca jest już od lutego przy zbiorze truskawek, maj- czerwiec pomarańcze, brzoskwinie, pomidory.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,115,14088378,14088378,HISZPANIA_.html


Temat: Legalna praca za granicą. Na winogrona do Hiszp...
Kochani wczoraj wruciłem z hiszpanii ze zbioru winogron za 3 tygodnie po
odliczeniu kosztów powrotu i dość skromnego utrzymania, bo lokum miałem
bezpłatny zostało mi na czysto 500euro, miałem 38euro/dniówki po odliczeniu
ubezpieczenia i podatku,pracowałem 24 dni non stop.Mam dla wszystkich radę
zastanówcie się czy sprostacie temu by spędzić ok.10h na polu w dodatku ciężko
pracując, i zechcecie jechać i wracać tam ok 3 dni ciasnym busem lub
autobusem.Winogrona to cięzka charówka pozatym polacy mają dużą konkuręcje
która zbija ceny, byłem z oferty biura pracy i robiłem legalnie.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,115,15052136,15052136,Legalna_praca_za_granica_Na_winogrona_do_Hiszp_.html


Temat: PUP - wyjazd za granicę
Nie wiem z jakiej jestes miejscowosci, ale ja nie dawno wrocilem z pracy za
granica. Bylem miesiac w Hiszpanii przy zbiorze winogron. Wyjechalem za
posrednictwem WUP w Lublinie a sam jestem z Bialej Podlaskiej. Skora za
wyprawke sie nie oplaci, a ile problemow jeszcze przy okazji nerwow i wogole.
Hiszpanski pracodawca nie wywiazal sie z ani jednego punktu umowy a najgorsze
bylo to ze powrot musielismy sami sobie zorganizowac za cene 150 euro a nie jak
bylo w umowie 80 to zasadnicza roznica. Bylem miesiac z czego pracowalem 20 dni
po 40 euro za dzien (wszystkie soboty i niedziele) od tego trzeba odjac
wyzywienie ktore tam nie jest takie tanie jak u nas w Polsce. Dobrze sie
zastanow zanim wyjedziesz za granice do pracy nawet na umowe. Pozdrawiam
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,115,16807650,16807650,PUP_wyjazd_za_granice.html


Temat: PLANTA W HISZPANII
wytlumaczcie, czy to sie oplaca. pozdrawiam
Praca przy zbiorze winogron obejmuje 40 godzin tygodniowo i będzie trwać od 10
września do 16 października 2005r. Wynagrodzenie 39,71 euro brutto za dzień
obejmuje składkę na ubezpieczenie – 2,5 euro za dzień oraz podatek 2 %. Koszt
zakwaterowania ponosi pracownik. Koszt przejazdu do Hiszpanii z ustalonego
miejsca zbiórki ponosi pracodawca. Koszty powrotu od granicy hiszpańsko-
francuskiej do Polski ponosi pracownik w kwocie ok. 116 euro, która będzie
potrącona z wynagrodzenia. Koszty wyżywienia ponosi pracownik.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,115,27378768,27378768,PLANTA_W_HISZPANII.html


Temat: Hiszpania - zbiory truskawek i oliwek
Rubio - tak mowia na blonynów w Hiszp.bylem tam rok czasu.Pojechalem w ciemno
najpierw do Portugali pozniej bylem w Extramandurze ,bylo bardzo ciezko.Praca
na hiszp.plantacjach winogron to najciezsza praca jak mialem w hiszp.Tułale sie
po Albergach(domy dla bezdomnych),spałem na sali z 80 marokanczykami_awantury i
bijatyki codziennie- tragedia.Fakt zarobilem troche dwa razy przylecialem do
Polski na kilka dni bo juz tam nie moglem z tesknoty wytrzymac.Pracowałem
rowniez przy zbiorze pomidorow ,bardzo fajna prac na maszynie po 12 godzin
nadwie zmiany zarobek 48euro(tedy sie odkkulłem)ale tam jest tak raz praca
jest raz jej nie ma takze żadnej gwarancji.Warunki na plantacjach patalnie nie
wiem jak kobieta moze tam wytrzymac.A Polki....Wstydziłem sie przyznac ze
jestem Polakiem!W Huelvie zadawałys sie z Marokiem (zeby nie powiedziec gorzej)
pily po barach żenujące, ale co sie dziwic bezrobtne,bezwykształcenia zero
swiadomosci.Hiszpani ogólnie nie polecam,jak znasz jezyk to oczywiscienawet
mozes znalezc gdzis w miescie.Dla ratownikow wodnych bardzo duzo pracy jest w
hotelach i na plazy to polecam.Pozdrawiam i wszystkim Wam mowie zastanówcie sie
nad wyjazdem.Macie pytania piszcie:maciek_berenc@wp.pl
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23,4133653,4133653,Hiszpania_zbiory_truskawek_i_oliwek.html


Temat: szukam pracy na wakacje przy zbiorze owoców
szukam pracy na wakacje przy zbiorze owoców
Wiem, ze we Wloszech, hiszpanii, Portugalii jest duze zapotrzebowanie na
zbieraczy winogron. Czy ktos spotkal sie z jaka oferta pracy tam? Ja nigdzie
nie widzialam zadnych ogloszen, a bardzo mi zalezy na wyjezdzie do pracy na
wakacje. Czy ktos moze mi pomoc?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23,6282063,6282063,szukam_pracy_na_wakacje_przy_zbiorze_owocow.html


Temat: Rola wyksztalcenia w zwiazku
U nas nie ma zadnych italiancow ani portugalcow,koniec juz od 70-tych z
emigracja.Pelno z Etiopii,Kosowa i Somalii,arbeiter ich nazwac nie
mozna ,raczej gast.Gdyby komus powiedziec w hiszpanii by pojechal za praca,to
by pekl ze smiechu.Hiszpanskie specjal brygady jezdza do francji na zbiory
winogron,ale tylko dlatego,ze pozniej biora udzial w dalszej obrobce jako
specjalisci i to dobrze platni,to samo robia zreszta siebie.Portugalcow od
groma w Andorra w hotelarstwie,oni sa wszedzie i w Arabii i na statkach
pasazerskich.tak jak w prawie kazdym kilku gwiazdkowym resorcie na calym swiecie
sa Niemcy i Szwajcarzy.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,14420,23218775,23218775,Rola_wyksztalcenia_w_zwiazku.html


Temat: 170 zł dziennie to za mało dla bezrobotnego?
Hmmm... i znow wloze kij w mrowisko. Mam wrazenie, ze tu nie tyle chodzi o to czy sie chce czy nie, ile o to, ze jak zaznaczono - potrzebuja osoby z doswiadczeniem w pracy przy zbiorze winogron i znajomoscia jezyka. Smiem twierdzic, ze osoba, ktora zna hiszpanski znajdzie prace i w szkole i jako tlumacz. Byc moze wlasnie to dobra oferta dla np . studentow- ci sa bardziej elastyczni, latwiej sie dogadaja. Tylko , ze na pewno nie potrafia zbierac winogron, nie ze to jakas okropna filozofia, ale byc moze to praca na akord a przy braku doswiadczenia zarobek moze byc maly. No i wlasne wyzywienie. Dla mezczyzn , a o nich glownie pytaja Hiszpanie , moze to byc problem.
Co nie zmienia faktu, ze zgadzajac sie z Mamba i Mamaroksany, potwierdzam - czesto bezrobotnym nie chce sie pracowac .


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,35293,45301273,45301273,170_zl_dziennie_to_za_malo_dla_bezrobotnego_.html


Temat: 170 zl.to za malo.....
170 zl.to za malo.....

170 zł dziennie to za mało dla bezrobotnego?


Czy na Warmii i Mazurach, regionie z najwyższym w kraju bezrobociem, można
znaleźć osoby do pracy przy zbiorze winogron za 170 zł dziennie? Okazuje się,
że to wcale nie takie proste, a Wojewódzki Urząd Pracy musiał aż poprosić
media o pomoc w nagłośnieniu oferty

Na Warmii i Mazurach jest 138 tys. zarejestrowanych bezrobotnych, z tego ponad
60 tys. to mężczyźni. Znalezienie tysiąca osób gotowych przepracować miesiąc w
hiszpańskich winnicach za 43 euro dziennie nie powinno więc być trudne.
Największą szansę na pracę w winnicach mają mężczyźni w wieku od 25 do 50 lat,
najlepiej z doświadczeniem przy zbiorze winogron i znajomością języka.

Hiszpanie już za miesiąc przyjadą do Olsztyna, by przeprowadzić rozmowy
kwalifikacyjne z kandydatami. Tymczasem do Powiatowego Urzędu Pracy w
Olsztynie zgłosiło się na razie tylko 10 osób! -

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3485265.html
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,11207,45313218,45313218,170_zl_to_za_malo_.html


Temat: W Hiszpanii jak niewolnicy
taaa....

dokladnie, we francy sie prosza do sezonowych prac, takich jak zbior winogron
czy pomidorow, i nikt nie oszuka, jest ogolna umowa ze jedzonko i kwatery sa
gratis no i oczywiscie umowiona suma za prace.
Hiszpania to dno rozwija sie to fakt lecz wyzysk czlowieka przez czlowieka
okrutny.
Ci co tam jada to podajmuja baaaardzo wielkie ryzyko.
Dotyczy wszelkiego rodzaju prac!!!
Mimo wszystko francuzi sa narodem bardzo cywilizowanym, i traktuja czlowieka w
miare przyjaznie.

ech...

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,66,30225066,30225066,W_Hiszpanii_jak_niewolnicy.html


Temat: W Hiszpanii płacą za mało naszym bezrobotnym?
robota za 170 !!!!
Informacje w artykule sa mało precyzyjne. Co za 170 złociszy ????
Netto, Brutto, Jaki czas pracy, jak z dojazdem, jak z zakwaterowaniem.
Moja Mama pracowała przez 2 sezony w Hiszpanii na tzw. Agrokulturze. Teraz nie
da sie już namówić.
Pracowała od świtu do nocy na plantacji winogron, albo robiła tzw. zaszczepki,
albo bezpośrednio w polu z przerwą południową. Warunki bytowe spartańskie.
Trochę polaków było juz w Hiszpanii nie dziwie się, że nie garną sie tabunami
jak jeszcze na chleb z margaryną starcza.
A może Leppiej znaleźć pracę u naszych rolników – niedługo będą zbiory.
A po co ja to wszystko - to pewnie taki Patriotyzm zaściankowy u naszych
rodaków, że to niby u obcego nie będą pracować nawet za 170 złotych. :))))))

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,64,45259939,45259939,W_Hiszpanii_placa_za_malo_naszym_bezrobotnym_.html


Temat: lepiej na czarno niż przez ministerstwo
lepiej na czarno niż przez ministerstwo
Możliwość podjęcia legalnej, dobrze płatnej pracy na Zachodzie to jeden z
najważniejszych argumentów za przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej. Ma
to być szansa nie tylko dla wysokiej klasy specjalistów, ale i dla
bezrobotnych, odważnych, przedsiębiorczych, upartych, gotowych jechać tysiące
kilometrów, aby poprawić swój los. Niestety, wielu Polakom, którzy już dziś
się na to odważyli, wspólny europejski rynek kojarzy się z niewolniczą pracą,
do której zagnali ich bezduszni, polscy urzędnicy".

Tak zaskoczyła widzów TVN Jolanta Konopka 23.02.2003 w Super Wizjerze,
komentując skandaliczną aferę ok. 30 polskich bezrobotnych, "wyrolowanych"
przez polskie ministerstwo pracy, które powagą swojego urzędu
firmowało "atrakcyjną" pracę przy zbiorze winogron w Hiszpanii. Jak się
okazało, Polacy mieszkali w nieogrzewanym, obskurnym baraku, dysponując tylko
jedną kuchenką gazową, byli nisko opłacani i nieubezpieczeni. Dla wielu z
nich zarobione pieniądze ledwie wystarczyły na opłacenie kosztów powrotu, a
protestujących gospodarze zwalniali wcześniej.

Przedstawiony w reportażu jeden z oszukanych bezrobotnych, Roman
Brzeczkowski, tak skwitował koszmar, którego stał się ofiarą: "Gdybym teraz
miał wyjechać, zdecydowałbym się pracować na czarno, bo wiem, że wtedy jestem
sam odpowiedzialny za siebie. I to, co zrobiłbym, to byłaby wyłącznie moja
wina, nie miałbym do nikogo pretensji. Kiedy już człowiek wyjeżdża przez tak
poważną instytucję, jaką jest ministerstwo pracy, i zostaje oszukany przez
pracodawcę, no to kto może te gwarancje dać? Pan Bóg?".

O perspektywie niewolniczej pracy w UE zaczynają wreszcie mówić dziennikarze
TVN, a nie tylko uznani przez ich propagandę "oszołomi". Stacja TVN wreszcie
załapała, że do UE nie wypada wchodzić na czworakach. Tylko patrzeć, jak
Monika Olejnik postawi kropkę nad "i".


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,28,4766272,4766272,lepiej_na_czarno_niz_przez_ministerstwo.html


Temat: lepiej na czarno niż przez ministerstwo
niewolnicze bezrobocie od rydzyka lepsze ?
a co smiec z Torunia ma bezrobotnym do zaoferowania?
Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

> Możliwość podjęcia legalnej, dobrze płatnej pracy na Zachodzie to jeden z
> najważniejszych argumentów za przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej. Ma
> to być szansa nie tylko dla wysokiej klasy specjalistów, ale i dla
> bezrobotnych, odważnych, przedsiębiorczych, upartych, gotowych jechać
tysiące
> kilometrów, aby poprawić swój los. Niestety, wielu Polakom, którzy już dziś
> się na to odważyli, wspólny europejski rynek kojarzy się z niewolniczą
pracą,
> do której zagnali ich bezduszni, polscy urzędnicy".
>
> Tak zaskoczyła widzów TVN Jolanta Konopka 23.02.2003 w Super Wizjerze,
> komentując skandaliczną aferę ok. 30 polskich bezrobotnych, "wyrolowanych"
> przez polskie ministerstwo pracy, które powagą swojego urzędu
> firmowało "atrakcyjną" pracę przy zbiorze winogron w Hiszpanii. Jak się
> okazało, Polacy mieszkali w nieogrzewanym, obskurnym baraku, dysponując
tylko
> jedną kuchenką gazową, byli nisko opłacani i nieubezpieczeni. Dla wielu z
> nich zarobione pieniądze ledwie wystarczyły na opłacenie kosztów powrotu, a
> protestujących gospodarze zwalniali wcześniej.
>
> Przedstawiony w reportażu jeden z oszukanych bezrobotnych, Roman
> Brzeczkowski, tak skwitował koszmar, którego stał się ofiarą: "Gdybym teraz
> miał wyjechać, zdecydowałbym się pracować na czarno, bo wiem, że wtedy
jestem
> sam odpowiedzialny za siebie. I to, co zrobiłbym, to byłaby wyłącznie moja
> wina, nie miałbym do nikogo pretensji. Kiedy już człowiek wyjeżdża przez tak
> poważną instytucję, jaką jest ministerstwo pracy, i zostaje oszukany przez
> pracodawcę, no to kto może te gwarancje dać? Pan Bóg?".
>
> O perspektywie niewolniczej pracy w UE zaczynają wreszcie mówić dziennikarze
> TVN, a nie tylko uznani przez ich propagandę "oszołomi". Stacja TVN wreszcie
> załapała, że do UE nie wypada wchodzić na czworakach. Tylko patrzeć, jak
> Monika Olejnik postawi kropkę nad "i".
>

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,28,4766272,4766272,lepiej_na_czarno_niz_przez_ministerstwo.html


Temat: Legalna praca za granicą. Na winogrona do Hiszp...
Jeżeli jeszcze jest to aktualne to pragnę skorzystać z możliwości wyjazdu do
pracy do Hiszpani na zbiory winogrona.Proszę o kontakt meila andrzej299@.op.pl
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,115,15052136,15052136,Legalna_praca_za_granica_Na_winogrona_do_Hiszp_.html


Temat: oferuje prace w hiszpanii...
oferuje prace w hiszpanii...
Mieszkam w Alicante, 180 km od Valencii. Moge zalatwic prace przy
zbiorach winogron, pomaranczy, pomidorow, nisperoszy, etc.
Zainteresowanych przosze zadzwonic po godz. 21,30 na :
966087271 (Hiszpania)

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23,1031525,1031525,oferuje_prace_w_hiszpanii_.html


Temat: OSZUKANI - praca w Hiszpanii - winogrona....
OSZUKANI - praca w Hiszpanii - winogrona....
Uważajcie kochani! nie dajcie się nabrać. Piszę w imieniu oszukanych (w tym i
mojego brata). Praca została nagrana przez Stowarzyszenie Bezrobotnych i
Powiatowy Urząd Pracy w Świdnicy. Pośrednik załatwiający transport i pracę to
oszust!!! Warunki na początku wydawały się jasne:
- praca na 25 dni (nawet do miesiąca) przy zbiorze winogron, umowa miała być
podpisana na miejscu.
Co się okazało na miejscu:
- warunki do mieszkania fatalne (garaż, brud), kuchnia w garażu, w której tuż
przy kuchence zaparkowany traktor (i to ma być Unia?, a gdzie przepisy bhp?)
- po trzech dniach pracy pracownicy domagali się podpisania umowy i oddania
paszportów, umowę w końcu przyniesiono, ale: nie opiewała ona na 25 dni, lecz
na 15, nie było podanej stawki (płacy), umowa w języku hiszpańskim i
angielskim (znowu niezgodność z prawem, dlaczego nie w polskim?). Na miejscu
zadzwoniono po hiszpańską policję (niestety bariera językowa i niewiele to
pomogło - hiszpanie nie władali żadnym innym językiem), proszono więc o
tłumacza - nie dostali!
Zdesperowana młodzież dotarła do Madrytu, szukali ambasady... Musieli opuścić
pole plantacji i nocowali pod hiszpańskim komisariatem.
Stamtąd zadzwonili do programu INTERWENCJA, tam uzyskali wskazówki co dalej
robić i jakie prawa im przysługują.
Po poworocie o całym zajściu została ponformowana policja, Gazeta Świdnicka.
Sprawa również trafi do programu UWAGA na tvn!

Dodam tylko, że dwóch Polaków ze Strzegomia wraca pieszo z tego miejsca! nie
mają pieniędzy na powrót, osłabieni (jeden mdleje, drugi problem z sercem) i
wycieńczeni oczekują pomocy!

Nie dajcie się oszukać!!! Pośrednik i Stowarzyszenie Bezrobotnych bierze
kaucję w kwocie 170 zł. W tej chwili pośrednik nie odpowiada na telefony, nie
przebywa też w biurze. Oszuści!!! Jak tak można!!!

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,239,48812079,48812079,OSZUKANI_praca_w_Hiszpanii_winogrona_.html